Sosna

Widok koron sosny zwyczajanej.

Właściwie to rodzaj PINUS z rodziny PINACEAE. Wszystkim nam znane drzewa spotykane w miastach, lasach i parkach Polski, dziś przybliżę wam trochę cechy tego rodzaju na przykładzie jednych z dwóch najczęściej spotykanych w centralnej Polsce gatunków Pinus sylvestris L. oraz obcej Pinus nigra J.F.Arnold.

Zacznijmy od samego rodzaju Pinus czyli drzew zbudowanych według określonego schematu: regularne okółki, gruba i spękana albo łuszcząca się cienkimi płatami kora, igłowate liście właściwe w pęczkach po 2, 3 lub 5 w zależności od gatunku. Zasięg występowania obejmuje prawie wyłącznie półkulę północną, ale z wartymi wspomnienia w dalszej części ekstremami.

Widok z wierzchołka sosny zwyczajnej.

Sosna pospolita – Pinus sylvestris L. Samo „sylvestris” oznacza po łacinie: dziki, leśny co może nam o tym gatunku trochę podpowiedzieć ponieważ w Polsce jest to główny lasotwórczy gatunek. Nie będę się tu jednak rozpisywał o jej cechach morfologicznych. Moim celem jest przekazać wam o niej szczegóły zwykle przed nami ukryte. Warto zatrzymać się i przyjrzeć podczas spaceru szyszkom. Nie są one owocami chociaż podobnie jak w ich przypadku znajdziemy w nich nasiona.

Rośliny nagozalążkowe, bo do takich sosny należą, nie wytwarzają owoców, a szyszkowate struktury będące zdrewniałymi kwiatostanami żeńskimi. Życie szyszki, jeżeli można to tak nazwać bo chodzi tu oczywiście o dojrzewanie, trwa 3 lata. Dojrzewają w drugim roku po kwitnieniu by z początkiem trzeciego wysypać nasiona, a następnie opaść na ziemię. Nasiona są ważnym elementem leśnego ekosystemu ponieważ stanowią pokarm dla między innymi: dzięciołów, krzyżodziobów i wiewiórek.

Szyszki na pędzie sosny banksa (Pinus banksiana).

Wzmianki w historii i kulturze odnoszą się do sosen niezwykle często, jednak najciekawszym z mojego punktu widzenia okresem w dziejach jest czas między XVI a XVII wiekiem, kiedy na morzach królowały potężne galeony. Wówczas na kartach historii zapisało się pojęcie sosny ryskiej, dokładnie w Rydze znajdował się znaczący port morski zaopatrujący kraje nadbałtyckie. Pochodzenie samych drzew pozostawało ukryte, a ludzie odpowiedzialni za ich pozyskanie przemierzali w ich poszukiwaniu tereny wschodniej Europy. O czym mowa? Poszukiwano wysokich i prostych drzew które miały służyć za maszty okrętów.

Sosna pospolita wraz z modrzewiami była pierwszym obiektem badań genetycznych drzew leśnych na świecie. Jeszcze przed I wojną światową odpowiadał za nie gruziński profesor S. Kurdiani który prowadził badania wraz z polskimi naukowcami na terenie Puław. Powrócił do ojczyzny w roku 1918, niestety w roku 1937 został rozstrzelany przez komunistyczne władze za sprzeciwianie się prowadzonej wówczas rabunkowej gospodarce leśnej.

Same igły i drobne gałązki służyły w budownictwie jako materiał izolacyjny jeszcze w XIX w. w willach, pensjonatach i sanatoriach.

Sosna pospolita w swoim rodzaju wykazuje zaskakująco daleki zasięg występowania. Spotkamy ją w: okolicy północnej części Kręgu Polarnego, Chinach, Daleko-wschodniej Rosji, całej Europie. Chociaż występuje powszechnie w lasach to dość wrażliwe na zanieczyszczenie powietrza drzewo, co warto mieć na uwadze podczas planowania nasadzeń w miastach.

Szkodniki sosny zwyczajnej są niezwykle liczne, a niektóre dzieli nawet z roślinami uprawianymi przez rolników jak na przykład turkuć podjadek Gryllotalpa gryllotalpa L. który uszkadza korzenie młodych siewek. Dokuczliwymi dla dorosłych drzew są brudnica mniszka Lymantria monacha i strzygonia choinówka Panolis flammea. Osobiście natknąłem się w ogrodzie na mszyce sosnową w posaci ochojnika sosnowego Pineus pini którego obecność może sprzyjać rozwojowi infekcji grzybowej na naszym drzewie, ale też wnikaniu bakterii i pojawowi szkodników wtórnych.

Czy można zastosować tu opryski? Wszystko zależy od tego z jakim szkodnikiem mamy do czynienia i czy posiadamy do ich stosowania odpowiednie kwalifikacje. W lasach państwowych stosuje się opryski takie jak Confirm, czy oparty na bakteriach Bacillus thuringiensis Delfin WP. Jednak ich użycie poparte jest dokładnym badaniem drzewostanu, a decyzje o zastosowaniu często oparte na wieloletniej obserwacji stanu populacji szkodnika. Warto chociaż wiedzieć, że nie każde drzewo jest stracone i w razie wysokiej gradacji szkodnika pozostaje furtka w postaci oprysku.

Sosna czarna.

Sosna czarna Pinus nigra J.F.Arnold czyli ta z długimi nawet na 18 centymetrów igłami i ciemną korą. Wyraźnie większe niż u zwyczajnej szyszki opadają różnie, bo czasem już w drugim roku. Występuje od południa Afryki przez południe Europy po południowe obszary Azji. Jesteśmy jednak w stanie spotkać je introdukowane poza obszarami naturalnego występowania, najpewniej mamy wówczas doczynienia z odmianami mieszańcowymi, lub rasami geograficznymi które nie sposób jednoznacznie odróżnić od siebie nawzajem. Różnice dotyczą na przykład szerokości samych igieł jak u podgatunku pallasiana rodzimego na półwyspie Bałkańskim, Cyprze, Krymie i w Turcji.

Chociaż często spotkamy ją w miastach czy ogrodach jako przysadziste drzewo o kulistej koronie jest najwyższą obcą występującą na terenie naszego kraju sosną. Przez wzgląd na jej niskie wymagania siedliskowe sadzono ją na nadmorskich terenach dla utrwalenia piaszczystego podłoża, spotykana na obszarze półwyspu Helskiego. Wykazuje wysoką odporność na porywiste wiatry, choroby i zanieczyszczenie powietrza stąd poleca się ją do sadzenia w miastach.

Wnętrze korony pomnikowej sosny czarnej w parku, w Nekli koło Poznania.

W ogrodach i parkach sosny nabywają uroku szczególnie rosnąc na otwartej przestrzeni, wówczas korona tworzy swoisty parasol malowniczo wpuszczający światło między gałęziami. Mogą być częstym miejscem odwiedzin wiewiórek oraz są chętnie wybierane na miejsca gniazdowania ptaków. Z praktycznego punktu widzenia należy wspomnieć, że sosny są drzewami o wysokiej zdolności do „grodziowania ran”. To oznacza, że powstałe w wyniku cięć rany nie wykazują intensywnego rozkładu. Głównym sprawcą takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim żywica, choć sosna nie wykazuje szczególnie szybkiej reakcji w postaci wykształcenia pędów odroślowych, to nadal sprawnie wykształca tkankę odcinającą wewnątrz rany (Dujesiefken, Liese 2015).

Moje osobiste obserwacje sosny zwyczajnej pokazują jedynie, że jest to drzewo wolno regenerujące, którego próby formowania są ograniczone zwłaszcza w przypadku starszych egzemplarzy, tym bardziej jest dla mnie imponujące kiedy widzę formowane niczym w japońskich ogrodach sosny z fantazyjnie przyciętymi gałęziami. Sosna czarna natomiast to drzewo wolno rosnące, ale potrafi zaskoczyć wykształcając tak potężnie konary, że łamią się pod swoim ciężarem. Niech to nie będzie ostrzeżenie przed ich sadzeniem jedyna na której widziałem taki efekt była potężnym pomnikiem przyrody, największą sosną czarną którą miałem okazję pielęgnować i oglądać o prawie czterometrowym obwodzie pnia. Większość wyłamanych gałęzi była najpewniej efektem zimowej okiści śnieżnej.

Literatura:

  1. Seneta, W., & Dolatowski, J. (2008). Dendrologia (wyd. 4). Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
  2. Dujesiefken, D., & Liese, W. (2015). The CODIT Principle and Arboriculture: Implications for Best Practice. International Society of Arboriculture.
  3. Stocki, J., Kinelski, S., Dzwonkowski, R. (2008). Drzewa iglaste i owady na nich żerujące (wyd. 2). MULTICO Oficyna Wydawnicza, Warszawa.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.